Sferyczna projekcja kart tarota

Gwiezdny Tarot według Zakonu Złotego Brzasku

Jest to trzeci, prawdopodobnie ostatni artykuł opisujący astrologiczny system tarota według nauk Hermetycznego Zakonu Złotego Brzasku. W poprzednich dwu opisałem powiązania Wielkich Arkan z literami hebrajskimi oraz żywiołami, planetami i znakami zodiaku zgodnie z ich opisem w Sefer Jecira (Tarot, Astrologia i Kabała: Zamieszanie związane z kolejnością kart) oraz rozkład Małych Arkan na kole zodiaku (Jan Witold Suliga, Małe Arkana i Astrologia). W artykule tym wspomniałem również o projekcji kart tarota na sklepienie niebieskie. Niniejszy artykuł buduje na poprzednich dwu i jest jednocześnie ich syntezą. Zostanie w nim opisany i przedstawiony graficznie pełen model tarota projektowanego na sferę. Fragment tego modelu widoczny jest na ilustracji znajdującej się na górze strony, która pochodzi z oryginalnych zbiorów Zakonu (źródło: Gilbert, „The Golden Dawn Scrapbook”).

W systemie Złotego Brzasku makro- i mikro-kosmos przestawiony był w postaci dwu sfer: sfery sensorycznej („The Sphere of Sensation”), która z grubsza odpowiada aurze człowieka oraz sfery niebieskiej (sfery gwiazd stałych). Są one w nieustannej relacji ze sobą, odzwierciedlając starą hermetyczną maksymę „jak na górze, tak i na dole”. Sfera niebieska zorientowana była nie według osi biegunowych ziemi, ale według osi ekliptycznych. Jest to mniej intuicyjny system odniesienia, lecz istotny z punktu widzenia Zakonu z tego względu, że opiera się on na współrzędnych wynikających z dynamiki całego Systemu Słonecznego, a nie obrotu Ziemi wokół własnej osi. Obydwa układy odniesienia widoczne są na poniższej rycinie Heweliusza:

Gwiazdozbiór Smoka - Heweliusz

W równikowym układzie współrzędnych, oś biegunowa jest prostopadła do równika Ziemi i wokół niej Ziemi się kręci. Północny biegun tej osi wskazuje obecnie w przybliżeniu na Gwiazdę Polarną. W układzie ekliptycznym pod uwagę brana jest ekliptyka – obwód, po którym pozornie porusza się Słońce i planety, która podzielona jest na 12 znaków zodiaków. Oś ekliptyczna, prostopadła do ekliptyki, wskazuje na półkuli północnej punkt, dookoła którego wije się gwiazdozbiór Smoka.

 

Większość obszaru zajmowanego przez ten gwiazdozbiór (a dokładniej cały obszar powyżej 45° szerokości północnej) przypisany jest Asom i Księżniczkom w tarocie.[i] Powód ku temu jest dwojaki. Pod względem kabalistycznym, w tradycyjnym (płaskim) modelu Drzewa Życia księżniczki przypisane są Sefirze Malkut, podczas gdy Asy przypisane są Kether. W sferycznym modelu (którego opis znajduje się w dalszej części artykułu) Kether zajmuje obszar dookoła północnego bieguna ekliptycznego. Z racji zaś tego, że Kether jest jednocześnie Malkut świata powyżej, zarówno Księżniczki, jak i Asy zajmują ten sam obszar. Drugi powód związany jest z tzw. doktryną „Wicia się Mocy”, według której Asy reprezentują wijącą się niczym wąż energię krążącą wokół nieboskłonu, a Księżniczki są statycznymi Tronami owych Mocy. Jest to dość zawiły temat i możliwe, że poświęcę mu kiedyś osobny artykuł. Obszar podbiegunowy podzielony jest na cztery równe części. 0° Barana do 30° Bliźniąt zajmują Pentakle, 0° Raka do 30° Panny Różdżki, 0° Wagi do 30° Strzelca Kielichy, a 0° Koziorożca do 30° Ryb Miecze. Warto powtórzyć, że z racji tego, że karty przypisane są tu do poszczególnych fragmentów fizycznego nieba, system ten opiera się na modelu gwiazdowym (syderycznym), a nie zwrotnikowym (tropikalnym). Logika przemawiająca za tym modelem jest ta sama, co w przypadku użycia współrzędnych ekliptycznych – w modelu tym ważne są same gwiazdy (których względne położenie zmienia się) a nie sztuczny podział ekliptyki związany z nachyleniem Równika Ziemi do Słońca. Modeli syderycznych jest kilka, ten przyjęty przez Zakon Złotego Brzasku zakłada, że 0° Lwa pokrywa się z Regulusem. W chwili obecnej Regulus znajduje się w 0°01’ Panny w modelu zwrotnikowym, co w praktyce oznacza, że znaki zodiaku znane nam z powszechnej na zachodzie astrologii przesunięte są w stosunku do znaków w systemie Zakonu o 30°01’. Tak więc gdy n.p. Dwójka Różdżek, czyli oblicze[ii] (dekan) Marsa w Baranie odnosi się do obszaru nieba przynależącego do pierwszych 10° Barana w modelu syderycznym, w zachodniej astrologii, obszar ten rzutowany na ekliptykę odpowiada 29°59’ Wodnika do 29°59’ Ryb.

Pas zajmujący obszar pomiędzy ekliptyką i 45° szerokości północnej należy do pozostałych kart dworskich. Każda z kart zajmuje 30° długości ekliptycznej. Poczynając od Księcia Pentakli zajmującego obszar 20° Barana do 10° Byka, występują one w następującej kolejności: Król – Królowa – Książę oraz Różdżki – Pentakle – Miecze – Kielichy. Cały obszar północnej półkuli wygląda następująco:

Rozkład kart tarota na półkuli północnej

Półkula południowa podzielona jest również na dwa pasy. Pierwszemu z nich przyporządkowanych jest 12 Wielkich Arkan odpowiadających znakom zodiaku. Sfera subpolarna odpowiada z kolei 36 obliczom (dekanom) i Małym Arkanom 2-10. Przedstawia się to następująco:

Rozkład kart tarota na półkuli południowej

Wnikliwsi czytelnicy zauważą niechybnie, że na znajdującej się na górze strony fotografii dokumentu Golden Dawn przedstawiającego mapę nieba wyodrębnione są nie tylko obszary odpowiadające kartom tarota, ale także sefiroty i ścieżki Drzewa Życia. Wiąże się to z kolejną techniką Zakonu polegającą na sferycznej projekcji Drzewa Życia. W rzutowaniu tym na sferę wpisane są cztery Drzewa w taki sposób, że każde dwa sąsiadujące ze sobą Drzewa mają wspólny jeden filar. Tak więc w zależności od tego, z której strony patrzymy na sferę, dana kolumna może być Filarem Miłosierdzia bądź Surowości. Środkowy Filar pokrywa się z osią sfery i jest wspólny dla wszystkich Drzew. Choć Sefiroty: Tifaret i Jesod nie znajdują się technicznie na sferze, są one graficznie również na nią projektowane. Całość wygląda następująco:

Drzewo Życia projektowane na półkulę północną

Drzewo Życia projektowane na półkulę południową

A w połączeniu z kartami cały system przedstawia się w ten sposób:

Drzewo Życia i tarot rzutowane na sferę północną

Drzewo Życia i tarot rzutowane na sferę południową

 

Czy system ten jest jednak czymkolwiek więcej niż skomplikowanym modelem teoretycznym? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Dla osoby nie pracującej w systemie Zakonu Złotego Brzasku jest to model praktycznie bezużyteczny. Dlatego osoby używające tarota jedynie w celach dywinacyjnych nie będą nim raczej zainteresowane. Oczywiście model ten, jak wiele innych elementów Golden Dawn, w pewnym momencie odizolował się od systemu Zakonu i zaczął żyć własnym życiem. Sferyczny konstrukt został zredukowany do okręgu oraz włączony w model astrologii zwrotnikowej. Syntezie tego systemu z zachodnim modelem astrologii prawdopodobnie pomógł też koncept „tarota astronomicznego” Wirtha przedstawiony w „Tarocie Cyganów” Papusa.

Tarot astrolonomiczny według Oswalda Wirtha

W tak zmodyfikowanej wersji model ten ma szersze zastosowanie dywinacyjne – Asy i Księżniczki można odnieść do pór roku, Małe Arkana do mniej więcej 10-dniowych interwałów. Ponadto coraz bardziej popularne staje się podejście by dekany interpretować jako planety w znakach. I tak n.p. zamiast „oblicza Marsa w Baranie” dla 2 Różdżek mamy „Marsa w Baranie”. Różnica, dla osoby postronnej, wydawałaby się niewielka, jednak z astrologicznego punktu widzenia jest jednak dość istotna.

W Zakonie system ten spełnia jednak dość ważną rolę. Podobnie jak „płaskie” Drzewo Życia stanowi mapę wspomagającą w podróżach astralnych, które wchodzą w skład praktyk Zakonu, „sferyczne” Drzewo przenosi całe doświadczenie o wymiar wyżej. Jest to również model, który pozwala zarówno na poziome konceptualnym, jak i doznaniowym zrozumieć dynamikę enochiańskich mocy. Daje również wgląd w zależność i złożoność poszczególnych etapów transformacji alchemicznej.

Zainteresowanych odsyłam do poszczególnych pozycji:

 

Opis sferycznej projekcji:

  • Regardie, Israel. „The Golden Dawn”
  • Rush, Olen. „Sefer Beth”. (zawiera też dość obszerny komentarz)

 

Zastosowanie sferycznej projekcji tarota w magii enochiańskiej:

  • Cicero, Sandra Tabatha. „The Book of the Concourse of the Watchtowers”
  • Rush, Olen. „Sefer Beth”

 

Alchemiczna interpretacja tarota projektowanego na sferę nigdy nie ukazała się drukiem, ale jej elementy można poskładać w oparciu o poniższe publikacje:

  • Zalewski, Chris; Zaleski, Pat. „The Magical Tarot of the Golden Dawn”
  • Zalewski, Pat. „Alchemy and Golden Dawn Ritual”

 

 

 


[i] Nazewnictwo wszystkich kart jest w niniejszym artykule zgodne z nazewnictwem kart w systemie Golden Dawn: Buławy to Różdżki, Monety to Pentakle, Papież to Hierofant. Karty dworskie to: Król, Królowa, Książę i Księżniczka, dla zrozumienia powiązań tych kart z klasycznymi kartami dworskimi proponuję zapoznać się z artykułem Król, Rycerz i Książę, czyli tarotowe "Kto jest kto"

[ii] W astrologii hellenistycznej dekan określany był jako prosopon, czyli oblicze, bądź maska. Osoby zaznajomione z tradycyjną astrologią często posługują się również terminem „facja” (od ang. „face”).

 

Subskrybuj Komentarze dla "Sferyczna projekcja kart tarota"