Przypowieść o Dobrym Pasterzu

Dobry Pasterz Hermes

W czwartą niedzielę po Wielkanocy 1,2 miliarda katolików (a przynajmniej ci, którzy regularnie chodzą w niedziele do kościoła) co roku wysłuchuje przypowieści o Dobrym Pasterzu. Historia jest na tyle znana, że mało kto dokładnie pamięta szczegóły przypowieści, za to wszyscy (a zwłaszcza my, którzy mamy przywilej przymusowej indoktrynacji kościelnej wpisany w konstytucję) doskonale kojarzą obrazek mężczyzny z owieczką na ramionach i identyfikują go jako Słowo Wcielone, Pana naszego i Zbawcę Hermesa Krioforosa.

Zaraz, kogo?!

„W Kręgu Hermesa Trismegistosa” (recenzja)

Okładka książki „W Kręgu Hermesa Trismegistosa”

Niedawno (w 2013 r.) wydana została książka prof. dr hab. Kazimierza Baneka pt.: „W Kręgu Hermesa Trismegistosa”. Mam spore zaległości jeśli chodzi o publikacje w języku polskim, więc mogę się mylić, jednak jak na dzisiejszy stan mojej wiedzy, jest to jedyna rodzima książka poświęcona w całości genezie hermetyzmu. Co więcej, autor ukazuje tradycję hermetyczną w sposób rzetelny i obiektywny i nie stara się go intepretować w kontekście współczesnych  ruchów filozoficznych, religijnych lub ezoterycznych.

 

Obiektywizm jest jedną z największych zalet opisywanej tu książki. Banek przedstawia zagadnienie z różnych perspektyw, opisuje różne hipotezy odnośnie powstania hermetyzmu, rozważa argumenty za i przeciw i stara się nie faworyzować żadnej z nich. Samo wprowadzenie ma charakter niezwykle dojrzały – zanim czytelnik zostaje wprowadzony w tytułowy „krąg Hermesa”, przedstawiona jest mu sytuacja społeczna, polityczna, kulturowa, religijna i filozoficzna krajów, które miały pośredni lub bezpośredni wpływ na rozwój hermetyzmu. Jest to kwestia niezwykle istotna, gdyż wielu współczesnych entuzjastów hermetyzmu bazuje swą wiedzę na samodzielnej interpretacji tekstów hermetycznych (zazwyczaj jest to „Szmaragdowa Tablica”), lub, co gorsza, na wątpliwej jakości interpretacjach osób, które próbują sprzedać swój własny system filozoficzny, religijny, bądź ezoteryczny, i nie są świadome głębszego kontekstu kulturowego, w którym hermetyzm się rozwijał. Jeden z moich ulubionych fragmentów książki, który podkreśla to dobitnie, mówi:

Tags:

Dziewiąty traktat Corpus Hermeticum

Hermes

Dziewiąty traktat porusza temat zmysłu i myśli. Ludzie, w odróżnieniu od innych żywych stworzeń, posługują się zarówno zmysłami jak i myślą. Co więcej, jedno zawsze towarzyszy drugiemu i są one nierozerwalne. Myśli są niczym matryca, która przyjmuje zarówno negatywne wpływy (złe demony), jak i dobre (Bóg).

Portal Koziorożca

Johfra Bosschart - Capricorn (Koziorozec)

Według filozofów neoplatońskich dusza przemieszcza się pomiędzy Ziemią i sferą bogów poprzez dwa portale, tudzież bramy: Raka i Koziorożca. Bramy te ulokowane są na ekliptyce i powiązane są z momentem przesilenia letniego i zimowego. Porfiriusz w „Jaskini Nimf” powołuje się na Numeniusza, który opisuje owe portale jako dwa ekstrema na sklepieniu niebieskim – Rak na północy, znajdujący się najbliżej ziemi i władany przez Księżyc, a na południu Koziorożec, związany z przesileniem zimowym, oddalony od nas najbardziej i władany przez Saturna.

Siódmy i ósmy traktat Corpus Hermeticum

Hermes

Z dużym opóźnieniem, ale za to dwa traktaty:

Szósty traktat Corpus Hermeticum - Dobro jest jedynie w Bogu i nigdzie poza Nim

Hermes Trismegistus
Głównym zagadnieniem szóstego traktatu jest Dobro. Idea Dobra zaczerpnięta jest tu z neoplatonizmu – jest to Pierwsza Przyczyna, Jedno, Źródło. Przeciwieństwem Dobra jest zło, które nie istnieje samoistnie, jest ono jedynie brakiem Dobra. 
 

Pomiędzy słowami - błędy w łacińskim Corpus Hermeticum

błędy w tłumaczeniu

Marsilio Ficino przeszedł do historii z wielu powodów. Dzięki jego dziełom możemy wyobrazić sobie jak wyglądała medycyna w XV w. Przyczynił się on również do odrodzenia myśli platońskiej w Renesansie. Tłumaczył on dzieła m.in. Platona, Porfyrego, Jamblicha i Plotinusa. Interesował się astrologią, magią astralną, podkreślał znaczenie muzyki w rozwoju wewnętrznym, próbował dokonać syntezy platonizmu z chrześcijaństwem. Przetłumaczył on również zbiór traktatów hermetycznych znanych jako Corpus Hermeticum. Dzieło to było na tyle istotne, że z polecenia swojego patrona, Cosimo de'Medici, Ficino odłożył na bok wszelkie inne tłumaczenia dopóki jego praca nad Corpus Hermeticum nie została zakończona. Druk tego zbioru doczekał się kilkunastu wznowień czyniąc go jedną z najczęściej drukowanych ksiąg.

Jednak według badań   Maurizio Campanelli, których wyniki zrecenzował niedawno  Wouter Hanegraaff wynika, że tłumaczenie Corpus Hermeticum, które tak często było wznawiane, w wielu miejscach odbiega dość znacząco od oryginału. Co więcej, łacińska wersja w wielu miejscach jest zupełnie niezrozumiała, co doprowadziło przy kolejnych wznowieniach do „upiększeń” przez redaktorów bez odwoływania się do oryginału, oraz do dość swobodnego przekładu z łaciny na inne języki przez kolejnych tłumaczy. Doskonałym przykładem jest tu na przykład angielskie tłumaczenie Corpus Hermeticum przez Everarda wydane w 1650 r., które bazuje właśnie na łacińskiej wersji.

Piąty traktat Corpus Hermeticum - Manifestacja Niewidzialnego Boga

Hermes

Piąty rozdział Corpus Hermeticum składa się z dwu części: kazania i hymnu. W kazaniu Hermes opisuje w jaki sposób Bóg objawia się w świecie będąc jednocześnie niewidzialnym. Sporo jest tu sprzeczności, które Hermes zdaje się godzić – z jednej strony Bóg niedostępny jest fizycznym oczom i jedynie wewnętrzny „wzrok umysłu” jest w stanie na mocy łaski dostrzec Ojca.

Sferyczna projekcja kart tarota

Gwiezdny Tarot według Zakonu Złotego Brzasku

Jest to trzeci, prawdopodobnie ostatni artykuł opisujący astrologiczny system tarota według nauk Hermetycznego Zakonu Złotego Brzasku.

Czwarty traktat Corpus Hermeticum - Hermes do Tat

Hermes

Tags:

Strony

Subskrybuj Hermetyk RSS Subskrybuj Hermetyk - wszystkie komentarze