Czy astrologia jest systemem dywinacyjnym?

Pierre d'Ailly - Teolog i astrolog

Wstęp

Astrologia powszechnie kojarzona jest z takimi pojęciami jak ‘wróżbiarstwo’ lub ‘dywinacja’.[1] Z kolei według ankiet przeprowadzonych przez Nicholasa Campiona, mniej niż połowa astrologów utożsamia astrologię z dywinacją.[2] Garry Phillipson doszukuje się źródeł niechęci do uznawania dywinacyjnego aspektu astrologii w fakcie, że powiązanie z wróżbami trywializuje nastawienie do astrologii oraz prowadzi do krytyki astrologii jako mającej związek z ‘mrocznymi siłami’.[3] Geoffrey Cornelius dodaje, że wielu astrologów nie lubi porównywania astrologii z dywinacją, gdyż zaniża to status obiektywności w ich praktyce.[4] Jednym ze sposobów na zbadanie awersji astrologów do terminu ‘dywinacja’ jest ocena definicji astrologii i dywinacji w stosunku do kontekstu kulturowego oraz do ich wzajemnego stosunku względem siebie.

 

Czym jest astrologia

Alexander Ruperti, który jest często przywoływany kiedy astrologia definiowana jest w odniesieniu do kontekstu, powiedział, że “nie ma jednej Astrologii przez duże ‘A’” oraz że definicja astrologii jest zawsze uzależniona od kontekstu kulturowego danej epoki.[5] Liz Greene dodaje, że brak znajomości kontekstu kulturowego tworzy ryzyko projekcji anachronistycznych przypuszczeń.[6] Jedną z implikacji tych założeń jest konieczność oceny historycznego kontekstu astrologii i dywinacji oraz prześledzenia jakim zmianom ulegało ich znaczenie.

W Mezopotamii wiedza astrologiczna była używana do wskazania pomyślnych dni dla składania ofiar poszczególnym bogom.[7] Jednakże określanie czasu dla poszczególnych wydarzeń lub rytuałów było tylko jednym z zastosowań astrologii. Zanim powstały horoskopy urodzeniowe, główną funkcją astrologii było zarządzanie: astrologowie informowali władcę o niezbędnych przedsięwzięciach, których musiał się podjąć aby we właściwy sposób wpłynąć na przyszłość.[8] Erica Reiner podaje również inne zastosowania astrologii w Babilonii: leki, które były stosowane nie tylko wewnętrznie, ale były również noszone w postaci amuletu, musiały być sporządzone według określonego rytuału, który (podobnie jak samo podanie leku) musiał być zgrany z rytmem ciał niebiskich.[9] Leki, amulety, podobnie jak i inne przedmioty, które miały nabrać magicznych właściwości, były poddawane ‘gwiezdnemu napromieniowaniu’.[10] Gwiazdy i planety, według wierzeń Babilończyków, miały własności transformacyjne i ich moc wykorzystywana była w praktykach magicznych do celów zarówno ochronnych i dobroczynnych, jak i szkodliwych.[11]

De Divinatione Cycerona oceniane jest jako najbardziej szczegółowa analiza dywinacji i astrologii, która przetrwała w formie pisemnej z epoki Cesarstwa Rzymskiego.[12] Cyceron był pierwszym filozofem, który formalnie oddzielił predykcje astronomiczne, które opierały się na prawach przyrody, od astrologicznych.[13] W stosunku do astrologii używał jednak słowa ‘scientia’, które może być rozumiane jako dziedzina wiedzy posiadająca zbiór praw.[14]

Ptolemeusz zaadoptował systematyzację Cycerona, dzieląc astrologię na dwie dziedziny: obliczanie ruchu ciał niebieskich oraz obserwacja ich wpływów i zmian, które powodują.[15] Ptolemeusz przedstawił prawa przyrody jako naukowe podwaliny astrologii.[16] Równocześnie uważał jednak astrologię za „wysoce skodyfikowany system dywinacyjny”, który opierał się na pitagorejskim koncepcie matematycznie uporządkowanego kosmosu.[17]

Widoczny staje się obraz rozdziału astrologii, który nastąpił około dwóch tysiącleci temu, i który doprowadził ostatecznie do wyodrębnienia dwóch typów astrologii: naturalnej (przyrodniczej)[i] i ‘osądowej’.[ii] Neil Spencer twierdzi, że historia astrologii naznaczona jest napięciem pomiędzy astrologią jako systemem naukowym i jako systemem ezoterycznym: pierwszy zajmujący się badaniem kosmosu, drugi mający swe zastosowanie w magii, dywinacji i rozwoju duchowym.[18]

Na początku VII wieku n.e. Izydor z Sewilli podzielił astrologię na naturalną (zajmującą się ogólnymi wpływami planet oraz obserwacją ich ruchu po nieboskłonie) oraz zabobonną (zajmującą się prognostyką przyszłych wydarzeń oraz wyborem pomyślnych momentów dla podejmowania działań).[19] W XII wieku n.e. Hugon ze św. Wiktora opisał astrologię jako częściowo naturalną (gdy dotyczy zdrowia, pogody i rolnictwa) i częściowo zabobonną (gdy opisuje przyszłe zdarzenia, które zależne są od działania wolnej woli).[20] W XVI wieku protestancki reformator John Calvin ostro sprzeciwiał się praktyce astrologii ‘osądowej’ i dywinacyjnej, lecz popierał jej zastosowanie w medycynie i rolnictwie.[21]

To samo rozróżnienie (czasem używając innej terminologii) stosowane jest i dziś przez współczesnych badaczy oraz astrologów. Cornelius rozróżnia astrologię naturalną, która odnosi się do obserwowalnych o obiektywnych zjawisk, oraz astrologię dywinacyjną (lub ‘osądową’).[22] Uznaje on też podział na astrologię przyczynowo-skutkową, która jest uniwersalna i niezależna od astrologa oraz astrologię symboliczną, która jest wymaga uczestnictwa astrologa i jest zależna od kontekstu.[23] Cornelius uważa taki podział za użyteczny, gdyż pozwala on na wybór metod badawczych w celu testowania założeń formułowanych przez różne astrologie, zależnie od kategorii, do których one przynależą.[24] Phillipson z kolei proponuje podział astrologii na dwie kategorie: nauki empirycznej oraz systemu dywinacyjnego.[25] Podkreśla on jednak, że podział ten nie jest wyłączny i użyteczny jest jedynie na potrzebę polemiki.[26]

 

Czym jest dywinacja

Współcześni badacze opisując metody dywinacyjne w Babilonii, dzielą je na naturalne (spontaniczne i natchnione) oraz sztuczne (sprowokowane).[27] Sami Babilończycy nigdy jednak nie czynili takich rozróżnień.[28] Pierwszą osobą, która przedstawiła w formie pisemnej typologię dywinacji był Platon.[29] Odróżniał on mantikê – boski szał, który “splata szaleństwo z proroctwem” (słowo pochodzące od ‘manii’) oraz oionisitkós – “wyrachowaną ocenę przyszłości”.[30] [iii] Mantikê oceniał on jako bardziej doskonałą, zarówno ze względu na etymologię, jak i na fakt, że zbliża ona do boskości.[31]

Platon uważał również, że celem dywinacji jest utrzymywanie w równowadze dwóch rodzajów Miłości (gr. Erōs): pospolitej i niebiańskiej, co prowadzi do "miłosnego afektu pomiędzy bogami i ludźmi”.[32] Przy okazji wspomniał też o dziedzinach, którymi zajmuje się astronomia: gwiazdami, porami roku oraz negatywnymi skutkami jakie dysharmonijna Miłość może na nie wywierać, prowadząc do plag i chorób roślin i zwierząt.[33]

Kolejne dwa źródła starożytnych klasyfikacji dywinacji pochodzą od rzymskich uczonych: Warrona i Cycerona. Warron skatalogował metody dywinacji pod kątem żywiołów: geomancję, aeromancję, hydromancję i piromancję; każdy rodzaj dywinacji podlegał pod jedną z tych grup.[34] Cyceron zaadoptował klasyfikację Platona, dzieląc dywinację na dywinację przez sztukę[iv], która wymagała analizy danych i posiadała zestaw praw (na przykład astrologia) oraz dywinację przez naturę, która była natchniona przez bogów i nie wymagała pośrednictwa w postaci zewnętrznych omenów.[35]

Obecność elementu boskości w dywinacji (z łac. dīvus – bóg, bóstwo, boski) była oczywista w starożytności. Według Plutarcha nie ma dywinacji bez boskości, choć mało prawdopodobnym jest, aby bogowie osobiście uczestniczyli w każdym akcie dywinacji lub ceremonii religijnej; używali oni raczej demonów, jako swoich wysłanników.[36] Jamblich utrzymywał, że bogowie komunikują swą wolę poprzez znaki i omeny, zaprzągając do tego celu demony, dusze i królestwo przyrody.[37] Jednakże samo natchnienie pochodziło od bogów, nie od demonów.[38]

Jamblich rozwiązał również problem determinacji w dywinacji – dywinacja nie jest możliwa bez boskości, a skoro boskie istoty górują nad koniecznością (gr. anankē), dywinacja nie jest na nią skazana.[39] Poczynił on również bardzo istotne spostrzeżenie, które miało duży wpływ na pracę współczesnych badaczy zajmujących się znaczeniem dywinacji: dywinacja nie musi koniecznie odnosić się do znajomości przyszłości – najistotniejszą cechą dywinacji jest komunikacja z bogami i doskonalenie duszy; bogowie odsłaniają przyszłość jedynie wtedy, gdy jest to pożyteczne dla duszy.[40]

Platon również utrzymywał, że bogowie nie komunikują bezpośrednio z ludźmi, lecz poprzez pośredników (demony) aby odbierać modły i ofiary i przekazywać łaski (takie jak omeny).[41] Demony według Platona są łącznikami pomiędzy ludzkością i królestwem boskim, które uczestniczą w dywinacji, rytuałach, rzucaniu uroków, proroctwach i aktach magii.[42]

Znaczenie greckiego słowa daimōn uległo procesowi ewolucji i transformacji na przestrzeni wieków pomiędzy epoką klasyczną a wczesnym okresem chrześcijaństwa.[43] Początkowo słowo to znaczyło mniej więcej to samo, co bóg, za czasów Hesjoda zajmowały już nieco niższą rangę, a do czasów Platona, w odróżnieniu od moralnie nieskazitelnych bogów, mogły mieć zarówno dobry, jak i zły charakter i z pomniejszych bóstw przekształciły się w pośredników między bogami i ludźmi.[44] Ksenokrates i Chryzyp zapoczątkowali ideę dwóch demonów opiekuńczych – jednego dobrego i jednego złego – którzy odgrywali ważną rolę podczas sądu nad duszą w zaświatach.[45] Do IV wieku p.n.e. demony obarczane były winą za wszelakie nieszczęsne i złe wydarzenia, o które nie można było posądzać bogów.[46] Dodatkowo, w literaturze hebrajskiej II-I wieku p.n.e. zaczęto portretować demony jako złe istoty.[47] Dało to solidne fundamenty dla chrześcijaństwa, aby umieścić anioły w tradycyjnej roli demonów (jako łączników między bogiem i ludźmi), a wszelkie pogańskie daimōnes oraz bogów traktować jako złe demony.[48]

Według Augustyna wszelka dywinacja jest wynikiem “spółkowania z demonami”, które “aranżując uprzednie zrozumienie w umyśle” przypisują znaczenie do takich omenów jak gwiazdy.[49] Tomasz Akwinata pisał, że dywinacja jest rezultatem działania demonów albo poprzez bezpośredni wpływ, albo poprzez kuszenie ludzi do pogoni za wiedzą o przyszłości, której nie mogą znać.[50]

Co do astrologii, Akwintata twierdził, że predykcja zjawisk przyrodniczych wywołanych przez ruch ciał niebieskich, takich jak zaćmienia, deszcz, czy susza "nie jest ani bezprawna ani nie należy do zabobonnej dywinacji”.[51] Jednakże poszukiwanie wiedzy o przyszłych zdarzeniach, które nie wynikają bezpośrednio z ruchu planet lub przewidywanie ludzkiego zachowania wynika z demonicznej inspiracji i opiera się na fałszywych założeniach.[52]

Można wysunąć tezę, że greckie zrozumienie dywinacji jako komunii z bogami lub daimōnes i chrześcijańskie odrzekanie się od dywinacji jako podlegającej wpływom demonów opiera się w swej istocie na tych samych założeniach, przy czym chrześcijańskie nastawienie różni się oczywiście ekstremalnie pejoratywnym stosunkiem do demonów. Używając współczesnego języka, Stephen Karcher opisuje dywinację jako "czynność pograniczną” – spotkanie z nieznanym, ze światem cienia.[53] Wieszcz jest "człowiekiem daimonicznym[v]; nawiązując to tradycyjnego  związku demonów z dywinacją, można stwierdzić, że daimōnes pomagają w nawiązaniu kontaktu pomiędzy światem wewnętrznym i zewnętrznym.[54]

Steven Marshall jest kolejnym badaczem, który podkreśla rolę komunikacji pomiędzy różnymi poziomami psyche w dywinacji. Określa on dywinację jako "proces ustalenia komunikacji z Bogami zbiorowej nieświadomości”.[55] Marshall używa kabalistycznej klasyfikacji duszy (Nefesz, Ruach, Neszama) aby opisać trzy poziomy ludzkiej psyche: nieświadomość indywidualną, świadome ego i zbiorową nieświadomość (albo "wyższy boski geniusz”) i wyjaśnia, że funkcją dywinacji jest polepszenie relacji pomiędzy tymi trzema poziomami.[56] Utrzymuje również, że rolą dywinacji jest ustalenie systemu symboli bazującego na psychologicznych fundamentach.[57]

Barbara Tedlock opisuje dywinację jako wykorzystanie komplementarnych modułów kognitywistycznych, związanych z myśleniem pierwszoprocesowym (nieświadomym, symbolicznym i metaforycznym) i drugoprocesowym (świadomym, racjonalnym i logicznym).[58] Wróżbici "konstruują użyteczną wiedzę z przesłań wyroczni (...) [łącząc] rozległe systemy informacji i symbolizmu reprezentacyjnego z emocjonalnym i reprezentacyjnym doświadczeniem”.[59]

Losowość jest również uznawana za istotny element w dywinacji – pozwala ona na boską interwencję.[60] Akt randomizacji (celowego wprowadzenia elementu losowego) pozwala na odstawienie na bok osobistej woli (zarówno osoby wróżącej, jak i osoby, której się wróży) umożliwiając komunikację "więcej-niż-ludzkiemu”[vi] czynnikowi.[61] "Więcej-niż-ludzki” czynnik oznacza aktywną intencjonalność, która jest subiektywną własnością, która nie jest wyłączna dla ludzi.[62]

Nie wszyscy zgadzają się z tezą, że dywinacja musi oznaczać kontakt z boskością. John Addey uważa, że, im ważniejszy jest aspekt boskości w dywinacji, tym bardziej słowa takie, jak ‘proroctwo’ lub ‘objawienie’ są na miejscu.[63] Twierdzi on, że dywinacja w ujęciu potocznym nie ma nic wspólnego z boskością, gdyż nie dąży ona do uzyskania wiedzy o boskich sprawach, nie wymaga interwencji ze strony bogów, ani sam akt dywinacji nie wymaga boskiej wiedzy.[64] Addey definiuje dywinację jako sztukę mantyczną (ignorując fakt, że mantikê oznacza boskie natchnienie), która umożliwia dostrzeżenie subtelnych połączeń pomiędzy wszystkimi rzeczami i zdarzeniami, dzięki którym możliwe jest zdobycie wiedzy o rzeczach ukrytych lub odległych w czasie lub przestrzeni.[65] Dzieli on też dywinację na trzy kategorie: komunikację z ‘wyższymi siłami’ (dywinacja jako szczególny przypadek modlitwy), umiejętność psychotroniczną oraz interpretację symboli (włączając astrologię).[66]

Astrologia jako dywinacja

Greene dowodzi, że ani grecka ani babilońska astrologia nie może być opisana w kategoriach mantikê, gdyż astrolodzy nie byli natchnieni  przez bogów.[67] Jednakże wydaje się ona ignorować fakt, że oprócz wspomnianego ‘boskiego szału’, Platon określił również mantikê po prostu jako "wiedzę, która zajmuje się kontemplacją teraźniejszości i przyszłości istot śmiertelnych”[vii], co równie dobrze opisuje też astrologię.[68] Co więcej, Platon, któremu zawdzięczamy ideę mantikê, jako ‘boskiego szału’, opisał również dywinację, jako relację pomiędzy bogami i ludźmi.[69] Greckie słowo, którego Platon używa dla tej relacji, to koinónia (komunia, partnerstwo), które sugeruje układ, w którym obie strony są współrzędne i aktywne, raczej niż jedna dominująca i aktywna, a druga podporządkowana i bierna.[70]

Karcher opisuje dywinację, jako łączącą nas z czymś boskim – bóstwem, demonem czy archetypem.[71] Nie musi ona mieć nic wspólnego z ‘opętaniem’, zwykle przybiera ona formę uczestnictwa w boskim wymiarze dzięki twórczej pracy z symbolem.[72] Interakcja z symbolem pozwala wróżbicie na przesunięcie uważności, odsłaniając to, co ukryte.[73] Ten opis dywinacji odzwierciedla praktykę astrologii, szczególnie gdy rozumieć ją jako projekcję archetypowych obrazów na sklepienie niebieskie.[74] Cornelius również uznaje interpretację symboli za filar praktyki astrologicznej.[75] Według niego astrologia polega na wywarciu wrażenia na świadomości poprzez symbol.[76]

Jamblich również widział w dywinacyjnej astrologii boski element: gwiazdy są znakami lub symbolami ustanowionymi przez bogów.[77] Tego typu symbole, w ujęciu Karchera lub Marshalla, stanowią język, który umożliwia komunikację pomiędzy siłami ludzkimi  i duchowymi.[78] Astrologia babilońska w podobny sposób traktowała gwiazdy – jako umożliwiające komunikację pomiędzy ludźmi i bogami.[79]

Historia Babilonu podaje nam jeszcze jeden przykład na to, jak astrologia była zintegrowana z dywinacją: tablica Wenus z okresu Ammisaduqua’i jest bodajże najstarszym tekstem sugerującym, że świat boski jest podległy prawom przyrody.[80] Według Campiona założenie to prowadzi do dwóch ważnych dla dywinacji wniosków: dywinacja polega na synchronizacji z cyklami i rytmami przyrody, a nie na "spontanicznych objawieniach kapryśnych bóstw”, oraz ciągłe napięcie pomiędzy matematycznym porządkiem wszechświata oraz nieskończoną różnorodnością manifestacji zjawisk przyrody pozwala na negocjowanie przyszłości.[81]

Według Phillipsona informacja przekazywana podczas sesji astrologicznej pośrednio (czyli, że jednostka ludzka połączona jest z  kosmosem) jest ważniejsza od tej przekazywanej wprost.[82] Astrolog musi przekazać informację w taki sposób, żeby zdawała się być trafna lub właściwa w danym momencie dla klienta, w celu zbudowania obrazu astrologa jako będącego w kontakcie z boskim wymiarem.[83] Phillipson proponuje dla astrologii dywinacyjnej model “jak gdyby” – celem dywinacji nie jest przekazanie klientowi co się stanie, ale zachęcenie do zachowywania się jak gdyby dana sytuacja miała się zdążyć. Porównuje on ten model do znaków ostrzegawczych na drodze – znak przedstawiający biegnącego jelenia nie informuje o tym, że na drodze będzie jakieś zwierzę, ale mówi kierowcy, aby zachował się jak gdyby to zwierzę miało się pojawić.[84] Tak przedstawiony model konsultacji astrologicznej zgadza się zarówno z klasycznymi definicjami dywinacji, które zakładają kontakt z boskością (choć w tym przypadku może to być jedynie pozorny kontakt), jak i z współczesnymi badaczami, którzy uważają, że dywinacja (i astrologia) nie polega na przepowiadaniu przyszłości ale na udzielaniu porady.[85]

Jeden z argumentów przeciwko traktowaniu astrologii jako dywinacji odnosi się do randomizacji. Greene twierdzi, że od momentu, gdy babilońscy astrologowie zaczęli obserwować cykliczność ruchu ciał niebieskich i potrafili je z góry obliczać, element losowości został usunięty z praktyki astrologicznej.[86] Uważa ona, że brak przypadkowości i cykliczna natura Wszechświata mogły być powodem, dla którego starożytni, średniowieczni i renesansowi astrologowie używali w stosunku do astrologii określenia ‘nauka’ a nie ‘dywinacja’.[87] Jednakże, jak Curry zauważa, sam akt rysowania bieżącej mapy nieba jest randomizacją, gdyż dokładne pozycje domów i planet nie są z góry znane.[88] Ponadto, również moment urodzenia jest przypadkowy i z tego punktu widzenia astrologia natalna także zawiera element losowy.[89]

Według Greene interpretacja astrologiczna bazuje zarówno na systemie znaczeń przypisanym przez tradycję oraz na intuicji lub wyobraźni.[90] Ponownie, stwierdzenie to nie stoi w sprzeczności z definicją dywinacji zaproponowanej przez Curry’ego (dywinacja jako tradycja) lub Tedlock (myślenie pierwszoprocesowe i drugoprocesowe).[91]

 

Astrologia jako nauka

Greene twierdzi, że wątpliwym jest, jakoby astrologowie greccy lub rzymscy uznawali swą działalność jako dywinację, podając przykład Doroteusza z Sydonu, który nazywał astrologię "nauką gwiazd” oraz "astrologię przyrodniczą” Ptolemeusza.[92] Jednakże Curry obala ten argument stwierdzając, że sam brak jawnego utożsamienia danej praktyki z dywinacją nie sprawia, że dywinacja jest w niej nieobecna.[93]

Cornelius pisze, że klasyczny model astrologii stracił element dialogu z boskością zastępując go zracjonalizowaną teorią wpływów astralnych, co doprowadza do duchowej i konceptualnej pustki.[94] Ta racjonalna i świecka astrologia jest efektem popularności monoteizmu i greckiej filozofii rozsądku.[95] W astrologii naturalnej czas jest  zmienną obiektywną, a astrolog przyjmuje rolę empirycznego obserwatora, stwarzając pozór podejścia naukowego.[96] Jednakże ta "obiektywna zmienna” traci swój obiektywizm w świetle zjawiska doświadczanego przez większość astrologów: problemu nieprawidłowych  astrogramów, które polega na stawianiu trafnych interpretacji i prognoz bazujących na złych astrogramach (zazwyczaj spowodowanych niepoprawnie podaną godziną urodzenia lub nieuwzględnieniem czasu letniego przy obliczaniu horoskopu).[97] W tak sporządzonej interpretacji astrologicznej nie ma żadnych obiektywnych elementów i z naukowego punktu widzenia, nie ma ona żadnej wartości.[98]

Według Corneliusa astrologom nie udało się jak dotąd przedstawić żadnych spójnych empirycznych dowodów, które z naukowego punktu widzenia wspierałyby astrologię.[99] Nawet wyniki analiz statystycznych Michela Gauquelina nie mogą służyć jako argument wspierający ‘naukowość’ astrologii. Nie tylko sama procedura przyjęta przez Gauquelina i jego interpretacja były często kwestionowane, ale sam Gauquelin uznał, choć jego badania wykazały pewną korelację pomiędzy pozycją niektórych planet nad horyzontem a wykonywanymi zawodami, nie potwierdziły jednak większości zasad interpretacji astrogramu.[100] Jednakże z punktu widzenia astrologii dywinacyjnej problem ten nie umniejsza wartości wynikającej z symboliki astrogramu, usuwa za to sztuczny determinizm.[101] Jedyne, co brak naukowych podstaw dla astrologii udowadnia, to fakt, że astrologia dywinacyjna jest niedostępna dla metod empirycznych, nie umniejszając tym samym wartości jakie niesie ze sobą interpretacja horoskopu w poszczególnych przypadkach.[102]

Podobny pogląd przedstawia Phillipson, który twierdzi, że astrologia obiektywna nie jest w stanie udowodnić swoich twierdzeń w sposób naukowy.[103] Jeden z poważniejszych problemów w naukowym testowaniu tez astrologicznych wynika z założeń eksperymentu naukowego: każdy powinien być w stanie powtórzyć eksperyment uzyskując te same rezultaty. W idealnych warunkach proces ten powinien być możliwy do wykonania przez maszynę lub komputer. Tymczasem istota astrologii polega na interpretacji astrologa, co oznacza, że jakikolwiek potencjalnie statystycznie istotny wynik eksperymentu testującego prawdziwość zasad astrologicznych wskazywałby jedynie na to, że astrolog ‘działa’, a nie astrologia.[104] Z drugiej strony, astrologia dywinacyjna (subiektywna) nie musi niczego udowadniać, żeby zyskać akceptację; co jest w niej istotne, to fakt, że wzbogaca ona życie astrologów i ich klientów.[105] Takie wartości, jak danie nadziei, komfortu emocjonalnego,  pogłębienie samo-zrozumienia, zachęta do autorefleksji i rewaluacji własnych poglądów, które wynikają z sesji astrologicznej, wymykają się z ram naukowej interpretacji, co nie umniejsza ich znaczenia. Sam fakt, Phillipson pisze, że astrologia nie jest testowalna naukowo, nie oznacza, że astrologia nie działa.[106]

 

Astrologia jako dywinacja i nauka

Sam Webster, opisuje dywinację jako "technikę zbierania informacji dotyczących natury świata”, co w ogólnym zakresie pokrywa się z definicją nauki.[107] Curry, pomimo stwierdzenia, że każda astrologia zawiera się w kategorii dywinacji, pozostawia bardzo szeroką definicję samej dywinacji (brak przeznaczenia, porada a nie predykcja, itp.).[108] Inni badacze nie starają się jednoznacznie określać astrologii w jednej kategorii – na przykład Cornelius nie twierdzi, że cała astrologia jest dywinacyjna.[109] Uważa on, że niektóre aspekty astrologii odnoszą się do obiektywnych zjawisk i są otwarte na naukowe dochodzenia – możliwe jest dla astrologii naturalnej i dywinacyjnej aby współistniały ze sobą.[110]

Greene wysuwa podobne spostrzeżenie, twierdząc, że wyłączna polaryzacja zaproponowana przez Willis i Curry’ego (astrologia może być tylko naukowa albo tylko dywinacyjna) zmusza do sztucznego wyboru pomiędzy ‘prawdziwą’ i ‘fałszywą’ astrologią, wyboru, którego większość astrologów nie musi nigdy dokonywać.[111] Zdaje się ona jednak ignorować fakt, że taki wybór był przez wieki na astrologów narzucony: jedynie astrologia naturalna była dozwolona przez Kościół Katolicki.

Wniosek

Curry zauważa, że choć astrologia jest w swej istocie dywinacyjna, nosi znamiona “trwającego tysiące lat procesu racjonalizacji” i musiała "dobić historycznego targu” z filozofią naturalną.[112] Długowieczna tendencja do podziału astrologii na naturalną i dywinacyjną (zwaną również zabobonną) i zakazu uprawiania tej drugiej jest szeroko udokumentowana. Astrologia dywinacyjna była nie tylko potępiona przez Kościół Katolicki, ale nie jest też w najmniejszym stopniu wiarygodna w oczach współczesnej nauki. Jednakże, ponieważ astrologia naturalna straciła poparcie w świecie akademickim oraz, jak Greene wspomina, wybór pomiędzy astrologią dywinacyjną a naturalną jest sztuczny, wskazane może być ponowne przyjrzenie się paradygmacie dywinacji, które może doprowadzić do zaakceptowania stwierdzenia, że praktyka astrologiczna (lub przynajmniej jej część) może być opisana jako dywinacyjna.

 

 

Bibliografia

Addey, John M. "Astrology as Divination." Astrology 56, no. 2 (1982): 39-44.

Aquinas, Thomas. Summa Theologica. Translated by Fathers of the English Dominican Province. The "Summa Theologica" of St. Thomas Aquinas. Vol. 11. London: Burns Oates & Washbourne Ltd., 1922.

Augustine, Aurelius. On Christian Doctrine. Translated by J. F. Shaw. The Works of Aurelius Augustine, Bishop of Hippo. Edited by Marcus Dods. Vol. 9. Edinburgh: T&T Clark, 1873.

Campion, Nicholas. History of Western Astrology. Vol. 1. London: Continuum, 2011.

Campion, Nicholas. History of Western Astrology. Vol. 2. London: Continuum, 2011.

Campion, Nicholas. "Prophecy, Cosmology and the New Age Movement: The Extent and Nature of Contemporary Belief in Astrology." PhD thesis, University of the West of England, 2004.

Cicero, Marcus Tullius. De Divinatione. Translated by William Armistead Falconer. Cicero: De Senectute. De Amicitia. De Divinatione. Edited by Jeffrey Henderson. Vol. XX. London, England: Harvard University Press, 2001 [1923].

Cornelius, Geoffrey. "Astrology as Divination: Four Steps to Insight."  http://www.uraniatrust.org/articles.htm (accessed 07/12/2008).

Cornelius, Geoffrey. "Is Astrology Divination and Does It Matter." Paper presented at the United Astrology Congress, Atlanta, Georgia, 22 May 1998, http://cura.free.fr/quinq/01gfcor.html (accessed 10/03/2012).

Curry, Patrick. "Astrology, Divination and Enchantment." Paper presented at the Carter Memorial Lecture, Astrological Association Annual Conference, 4 September 2004, http://www.skyscript.co.uk/enchantment.html (accessed 10/03/2012).

Curry, Patrick. "Divination, Enchantment and Platonism." In The Imaginal Cosmos, edited by Jean H. Lall and Angela Voss. 35-46. Canterbury: University of Kent, 2006.

Curry, Patrick. "Embodiment, Alterity and Agency: Negotiating Antinomies in Divination." In Divination. Perspectives for a New Millennium, edited by Patrick Curry. 85-118. Farnham: Ashgate, 2010.

Curry, Patrick. "Response to Liz Greene, ‘Is Astrology a Divinatory System?’." Culture and Cosmos 13, no. 1 (2009), http://www.cultureandcosmos.org/abstracts/13-1-Correspondance.html (accessed 15/03/2012).

Ferguson, Everett. Backgrounds of Early Christianity. Cambridge: Wm. B. Eerdmans, 2003.

Forrest, Adam P. "Mysteria Geomantica: Teachings on the Art of Geomancy." The Golden Dawn Journal 1 (1994): 177-202.

Greene, Liz. "Is Astrology a Divinatory System?". Culture and Cosmos 12, no. 1 (2008): 3-29.

Iamblichus. Theurgia or the Egyptian Mysteries. Translated by Alexander Wilder. New York: Metaphysical Publishing, 1911.

Jerome, Lawrence E. "Astrology and Modern Science: A Critical Analysis." Leonardo 6, no. 2 (1973): 121-30.

Karcher, Stephen. "Divination, Synchronicity, and Fate." Journal of Religion and Health 37, no. 3 (1998): 215-28.

Marshall, Steven. "The Psychology of Divination." The Golden Dawn Journal 1 (1994): 9-18.

Marshall, Steven, Knight, Gareth, Monnastre, Cris, Greer, Mary K., P.C., Frater, Kraig, Donald Michael, Parrott, Thom, Henson, Mitch, Henson, Gail, Forrest, Adam, Godwin, David, Forrest, M. Isidora, Ashcroft-Nowicki, Dolores, Oz; Compton, Madonna, and Webster, Sam. "The Editor's Forum: Can a Divination Always Be Trusted?". The Golden Dawn 1 (1994): 275-86.

of St. Victor, Hugh. The Didascalion. Translated by Jerome Taylor. New York: Columbia University Press, 1961.

Phillipson, Garry. "Modern Science, Epistemology and Astrology." Correlation 23, no. 2 (2006): 4-20.

Plato. Definitions. Translated by D. S. Hutchison. Plato: Complete Works. Edited by John M. Cooper. Indianapolis: Hackett, 1997.

Plato. Phaedrus. Translated by Alexander Nehamas and Paul Woodruff. Plato: Complete Works. Edited by John M. Cooper. Indianapolis: Hackett, 1997.

Plato. Symposium. Translated by Alexander Nehamas and Paul Woodruff. Plato: Complete Works. Edited by John M. Cooper. Indianapolis: Hackett, 1997.

"Plato, Symposium, Section 188c."  http://www.perseus.tufts.edu/hopper/text?doc=Perseus%3Atext%3A1999.01.0173%3Atext%3DSym.%3Asection%3D188c (accessed 24/03/2012).

Plutarch. "Why the Oracles Cease to Give Answers." Translated by Robert Midgley. In Plutarch's Essays and Miscellanies, edited by William W. Goodwin. Boston: Little, Brown and Company, 1911.

Radermacher, Lindsay. "The Role of Dialogue in Astrological Divination." MPhil thesis, University of Kent, 2011.

Reiner, Erica. "Astral Magic in Babylonia." Transactions of the American Philosophical Society 85, no. 4 (1995): i-xiii; 1-150.

Reiner, Erica. "The Uses of Astrology." Journal of the American Oriental Society 105, no. 4 (1985): 589-95.

Reinhold Warttig Mattfeld y de la Torre, Walter. "The New Testament's Demons/Daemones/Daimones (the Pre-Christian Origins of)."  http://www.bibleorigins.net/Demons.html (accessed 24/03/2012).

Ruperti, Alexander. "Dane Rudhyar: A Seed-Man for the New Era." Considerations 3, no. 1 (1985).

Tedlock, Barbara. "Divination as a Way of Knowing: Embodiment, Visualisation, Narrative, and Interpretation." Folklore 112, no. 2 (October 2001): 189-97.

 

 



[1] Por. n.p. Lawrence E. Jerome, "Astrology and Modern Science: A Critical Analysis," Leonardo 6, no. 2 (1973): p. 121.

[2] Nicholas Campion, "Prophecy, Cosmology and the New Age Movement: The Extent and Nature of Contemporary Belief in Astrology" (PhD thesis, University of the West of England, 2004), p. 243.

[3] Garry Phillipson, "Modern Science, Epistemology and Astrology," Correlation 23, no. 2 (2006): p. 14.

[4] Geoffrey Cornelius, "Is Astrology Divination and Does It Matter" (paper presented at the United Astrology Congress, Atlanta, Georgia, 22 May 1998), http://cura.free.fr/quinq/01gfcor.html (accessed 10/03/2012).

[5] Alexander Ruperti, "Dane Rudhyar: A Seed-Man for the New Era," Considerations 3, no. 1 (1985): p. 3.

[6] Liz Greene, "Is Astrology a Divinatory System?," Culture and Cosmos 12, no. 1 (2008): p. 4.

[7] Erica Reiner, "The Uses of Astrology," Journal of the American Oriental Society 105, no. 4 (1985): p. 593.

[8] Nicholas Campion, History of Western Astrology, vol. 1 (London: Continuum, 2011), p. 48.

[9] Reiner, "The Uses of Astrology," pp. 593-94; Erica Reiner, "Astral Magic in Babylonia," Transactions of the American Philosophical Society 85, no. 4 (1995): pp. 35, 59.

[10] Reiner, "The Uses of Astrology," p. 594; Reiner, "Astral Magic in Babylonia," p. 15.

[11] Reiner, "The Uses of Astrology," p. 595; Reiner, "Astral Magic in Babylonia," pp. 2-3.

[12] Campion, History, 1, p. 196.

[13] Campion, History, 1, p. 199.

[14] Campion, History, 1, p. 197.

[15] Campion, History, 1, p. 209.

[16] Campion, History, 1, p. 209.

[17] Campion, History, 1, p. 210.

[18] Lindsay Radermacher, "The Role of Dialogue in Astrological Divination" (MPhil thesis, University of Kent, 2011), p. 13.

[19] Campion, History, 1, p. 305.

[20] Hugh of St. Victor, The Didascalion, trans. Jerome Taylor (New York: Columbia University Press, 1961), p. 68.

[21] Nicholas Campion, History of Western Astrology, vol. 2 (London: Continuum, 2011), p. 113.

[22] Cornelius, "Is Astrology Divination."

[23] Radermacher, "The Role of Dialogue," p. 12.

[24] Radermacher, "The Role of Dialogue," p. 13.

[25] Phillipson, "Modern Science," p. 4.

[26] Phillipson, "Modern Science," p. 13.

[27] Campion, History, 1, p. 47.

[28] Campion, History, 1, p. 305.

[29] Campion, History, 1, p. 159.

[30] Plato, Phaedrus, 244B-C.

[31] Plato, Phaedrus, 244D; Campion, History, 1, p. 160.

[32] Plato, Symposium, 188B-D.

[33] Plato, Symposium, 188B.

[34] Adam P. Forrest, "Mysteria Geomantica: Teachings on the Art of Geomancy," The Golden Dawn Journal 1(1994): p. 220.

[35] Marcus Tullius Cicero, De Divinatione, II, 26-27; Campion, History, 1, p. 197.

[36] Plutarch, "Why the Oracles Cease to Give Answers," in Plutarch's Essays and Miscellanies, ed. William W. Goodwin (Boston: Little, Brown and Company, 1911), p. 13.

[37] Iamblichus, Theurgia or the Egyptian Mysteries, trans. Alexander Wilder (New York: Metaphysical Publishing, 1911), pp. 137-38.

[38] Iamblichus, Theurgia, p. 117.

[39] Iamblichus, Theurgia, p. 142.

[40] Iamblichus, Theurgia, pp. 279-80; Patrick Curry, "Astrology, Divination and Enchantment" (paper presented at the Carter Memorial Lecture, Astrological Association Annual Conference, 4 September 2004), http://www.skyscript.co.uk/enchantment.html (accessed 10/03/2012).

[41] Plato, Symposium, 202E - 03A.

[42] Plato, Symposium, 202E- 03A.

[43] Walter Reinhold Warttig Mattfeld y de la Torre, "The New Testament's Demons/Daemones/Daimones (the Pre-Christian Origins of),"  http://www.bibleorigins.net/Demons.html (accessed 24/03/2012); Everett Ferguson, Backgrounds of Early Christianity  (Cambridge: Wm. B. Eerdmans, 2003), p. 236.

[44] Reinhold Warttig Mattfeld y de la Torre, "The New Testament's Demons"; Plutarch, "Why the Orcales," pp. 10, 13-17; Ferguson, Backgrounds of Early Christianity, p. 236.

[45] Reinhold Warttig Mattfeld y de la Torre, "The New Testament's Demons"; Ferguson, Backgrounds of Early Christianity, pp. 236-37.

[46] Ferguson, Backgrounds of Early Christianity, pp. 236-37.

[47] Reinhold Warttig Mattfeld y de la Torre, "The New Testament's Demons"; Ferguson, Backgrounds of Early Christianity, p. 237.

[48] Reinhold Warttig Mattfeld y de la Torre, "The New Testament's Demons"; Ferguson, Backgrounds of Early Christianity, p. 237.

[49] Aurelius Augustine, On Christian Doctrine, II.26.36 - 27.37.

[50] Thomas Aquinas, Summa Theologica, II-II, Q.95, Art. 2.

[51] Aquinas, Summa, II-II, Q. 95, Art. 5.

[52] Aquinas, Summa, II-II, Q. 95, Art. 5.

[53] Stephen Karcher, "Divination, Synchronicity, and Fate," Journal of Religion and Health 37, no. 3 (1998): pp. 221-22.

[54] Karcher, "Divination," p. 222.

[55] Steven Marshall, "The Psychology of Divination," The Golden Dawn Journal 1(1994): p. 9.

[56] Marshall, "The Psychology of Divination," pp. 9-10.

[57] Marshall, "The Psychology of Divination," pp. 10-11.

[58] Barbara Tedlock, "Divination as a Way of Knowing: Embodiment, Visualisation, Narrative, and Interpretation," Folklore 112, no. 2 (2001): p. 191.

[59] Tedlock, "Divination as a Way of Knowing," p. 191.

[60] Greene, "Is Astrology a Divinatory System?," p. 19.

[61] Patrick Curry, "Embodiment, Alterity and Agency: Negotiating Antinomies in Divination," in Divination. Perspectives for a New Millennium, ed. Patrick Curry (Farnham: Ashgate, 2010), p. 25.

[62] Curry, "Embodiment, Alterity and Agency," p. 15.

[63] John M. Addey, "Astrology as Divination," Astrology 56, no. 2 (1982): p. 39.

[64] Addey, "Astrology as Divination," p. 39.

[65] Addey, "Astrology as Divination," p. 39.

[66] Addey, "Astrology as Divination," pp. 39-40.

[67] Greene, "Is Astrology a Divinatory System?," pp. 9-10.

[68] Plato, Definitions, 414B.

[69] Plato, Symposium, 188 B - D.

[70] Plato, Symposium, 188C; "Plato, Symposium, Section 188c,"  http://www.perseus.tufts.edu/hopper/text?doc=Perseus%3Atext%3A1999.01.01... (accessed 24/03/2012).

[71] Karcher, "Divination," p. 215.

[72] Karcher, "Divination," p. 215.

[73] Karcher, "Divination," p. 215.

[74] Greene, "Is Astrology a Divinatory System?," p. 27.

[75] Cornelius, "Is Astrology Divination."

[76] Cornelius, "Is Astrology Divination."

[77] Iamblichus, Theurgia, p. 136.

[78] Karcher, "Divination," p. 216; Marshall, "The Psychology of Divination," pp. 10-11.

[79] Reiner, "Astral Magic in Babylonia," p. 15.

[80] Campion, History, 1, p. 59.

[81] Campion, History, 1, p. 59.

[82] Phillipson, "Modern Science," p. 16.

[83] Phillipson, "Modern Science," p. 16.

[84] Phillipson, "Modern Science," p. 17.

[85] Curry, "Astrology, Divination and Enchantment."

[86] Greene, "Is Astrology a Divinatory System?," p. 20.

[87] Greene, "Is Astrology a Divinatory System?," pp. 20-22.

[88] Curry, "Embodiment, Alterity and Agency," p. 25.

[89] Patrick Curry, "Response to Liz Greene, ‘Is Astrology a Divinatory System?’," Culture and Cosmos 13, no. 1 (2009), http://www.cultureandcosmos.org/abstracts/13-1-Correspondance.html (accessed 15/03/2012).

[90] Greene, "Is Astrology a Divinatory System?," p. 25.

[91] Tedlock, "Divination as a Way of Knowing," p. 191; Curry, "Embodiment, Alterity and Agency," p. 24.

[92] Greene, "Is Astrology a Divinatory System?," p. 8.

[93] Curry, "Response to Liz Greene."

[94] Cornelius, "Is Astrology Divination."

[95] Cornelius, "Is Astrology Divination."

[96] Cornelius, "Is Astrology Divination."

[97] Cornelius, "Is Astrology Divination."; Geoffrey Cornelius, "Astrology as Divination: Four Steps to Insight,"  http://www.uraniatrust.org/articles.htm (accessed 07/12/2008).

[98] Cornelius, "Is Astrology Divination."

[99] Cornelius, "Astrology as Divination".

[100] Por. n.p.: Jerome, "Astrology and Modern Science," pp. 128-30; Cornelius, "Astrology as Divination".

[101] Cornelius, "Astrology as Divination".

[102] Cornelius, "Astrology as Divination".

[103] Phillipson, "Modern Science," p. 13.

[104] Phillipson, "Modern Science," p. 13.

[105] Phillipson, "Modern Science," p. 8.

[106] Phillipson, "Modern Science," p. 19.

[107] Steven Marshall et al., "The Editor's Forum: Can a Divination Always Be Trusted?," The Golden Dawn 1(1994): p. 285.

[108] Curry, "Astrology, Divination and Enchantment."

[109] Cornelius, "Astrology as Divination".

[110] Cornelius, "Is Astrology Divination."

[111] Greene, "Is Astrology a Divinatory System?."

[112] Patrick Curry, "Divination, Enchantment and Platonism," in The Imaginal Cosmos, ed. Jean H. Lall and Angela Voss (Canterbury: University of Kent, 2006), p. 6.



[i] Określenie ‘astrologia naturalna’ jest dość powszechnie używane w języku polskim (dlatego też to określenie będzie tu dalej używane). Jednak Astrologia naturalis odnosi się do grupy nauk przyrodniczych (scientia naturalis), takich jak astronomia, chemia, czy fizyka, dlatego też być może termin ‘astrologia przyrodnicza’ byłby tu bardziej na miejscu.

[ii] Trudno o wierne oddanie tej nazwy w języku polskim; astrologia iudiciaria to poddziedzina astrologii, która zajmuje się wpływami ciał niebieskich na losy poszczególnych ludzi, grup oraz całych narodów. Termin ten używany był głównie w średniowieczu i wczesnym okresie odrodzenia dla kontrastu do astrologii naturalnej (przyrodniczej), która zajmowała się głównie meteorologią, agrykulturą i medycyną.

[iii] Według Platona oionisitkós jest splotem takich wyrazów, jak nous (umysł) i hístōr (‘ten, co wie’), co można by na polski przetłumaczyć jako wieszczbiarstwo (od rdzenia ‘wie-‘), gdyby nie fakt, że nazwa ta określa tradycyjnie mantikê właśnie, czyli natchnione proroctwo, a nie wykalkulowaną prognostykę.

[iv] Dywinacja przez sztukę – dywinacja przeciwna dywinacji przez naturę, a zatem sztuczna.

[v] Termin zaczerpnięty z Platona. Z racji tego, że daimōn w znaczeniu ogólnym znaczy tyle, co ‘duch’, "człowiek daimoniczny” to człowiek uduchowiony (natchniony).

[vi] Termin użyty przez Patrica Curry’ego w celu uniknięcia strukturalnej konotacji słowa "nadludzki”.

[vii] Sprostowanie: cytat ten pochodzi z Definicji, które choć spisane zostały w Akademii Platona, najprawdopodobniej nie są jego dziełem.

 

Subskrybuj Komentarze dla "Czy astrologia jest systemem dywinacyjnym?"